Tak, dobrze przeczytałeś – korzyści płynące z planów rozwoju produktu są przeceniane. Takie jest nasze kontrowersyjne stanowisko i nie zamierzamy go zmieniać.
Plan rozwoju produktu jest często postrzegany jako nadrzędna „biblia” tworzenia produktów. Czy możemy to w ogóle powiedzieć… ale czy nie jest to po prostu KULT planu rozwoju? Oczywiście, wytycza on kierunek i wskazuje, kiedy skręcić w lewo, a kiedy w prawo… ale w wielu przypadkach już na samym początku TŁUMI kreatywność, elastyczność i starą, dobrą innowacyjność.
Poczekamy, aż uporasz się z tym egzystencjalnym kryzysem i/lub gniewem związanym z zarządzaniem produktem, który cię teraz ogarnia. A teraz: czy usiadłeś i naprawdę się nad tym zastanowiłeś? Dlaczego potrzebujesz planu rozwoju produktu? DLACZEGO plan rozwoju produktu jest ważny?
W tl;dv pragniemy, abyś odniósł sukces. Chcemy, abyś tworzył produkty, z których będziesz naprawdę dumny – tak jak my jesteśmy dumni z naszego oprogramowania do nagrywania spotkań online.
7 powodów, dla których warto (być może) zrezygnować z planu rozwoju produktu JUŻ TERAZ
Plany działania są przeznaczone dla kadry kierowniczej, a nie dla klientów
Mówi się, że klient ma zawsze rację. Jednak jeśli chodzi o plany działania, często zdarza nam się tworzyć je z myślą o kadrze kierowniczej, a nie o rzeczywistych klientach.
@tldv.io Nigdy więcej tego nie powtarzaj. #productmanager #product #tech #pm #tldv
♬ oryginalny dźwięk – tldv.io – Rejestrator spotkań
Produkty powinny zawsze stawiać klienta na pierwszym miejscu! Musimy skupić się na tym, co jest ważne dla klientów, i nadać tym funkcjom priorytet przed wszystkim innym. W ten sposób wszyscy na tym zyskają. Kierownictwo będzie zadowolone, a co najważniejsze – klienci będą zachwyceni.
Często jednak staramy się przede wszystkim zadbać o zadowolenie pracowników firmy. Pozwalamy innym działom wtrącać się i wprowadzać zmiany, pozwalamy, by ego i osobiste opinie miały wpływ na kształt funkcji, a terminy się wydłużają, bo każdy ma coś do powiedzenia.
Aby plany działania były zorientowane na klienta, należy najpierw dokładnie zrozumieć, kim są Twoi klienci, czego potrzebują i dlaczego jest to dla nich ważne. Dzięki temu podczas tworzenia produktu będziesz mógł prowadzić szczere rozmowy na temat najważniejszych funkcji.
Więc następnym razem, gdy będziesz tworzyć plan działania, zadaj sobie pytanie: komu to służy? Czy ta funkcja jest ważna dla moich klientów, czy służy tylko na pokaz?
Stań się jednością z mostem
Kiedy zespół produktowy sztywno trzyma się planu działania, popada w pułapkę z góry ustalonego sposobu pracy. Utrudnia to dostosowanie się do zmieniających się potrzeb i wymagań klientów. Sprawia to również, że trudno jest szybko reagować na zmiany rynkowe.
Zwinny proces pracy? Raczej „Zwinna praca – NIE!”
Pomyśl o moście wiszącym i o tym, jak się go buduje. Do tworzenia produktów musisz podchodzić tak, jakbyś sam był tym mostem wiszącym. Musisz umieć się wyginać i dostosowywać do sytuacji – w upale, na wietrze i w deszczu.
Jesteś silny i opanowany, ale jednocześnie elastyczny. Gdy coś się zmienia, potrafisz się do tego dostosować. W ten sposób udaje ci się utrzymać kurs na sukces.
Dla zespołów produktowych niezwykle ważne jest, aby zachować elastyczność i otwartość umysłu nawet podczas realizacji planu działania – dzięki temu będą lepiej przygotowane na wszystko, co przyniesie przyszłość.
OBRÓT, OBRÓT, OBRÓT!
Podobnie jak nawigacja satelitarna, która na nowo wyznacza trasę w razie pojawienia się korków, od czasu do czasu trzeba zmienić kierunek, gdy pojawia się nowa informacja.
Ten superrygorystyczny plan działania, który nie pozostawia absolutnie żadnego pola manewru? Tak, to na pewno nie pomoże.
Możesz wpaść w poważne kłopoty, jeśli nie zapewnisz sobie elastyczności pozwalającej na dostosowanie strategii w razie potrzeby. Dotyczy to zwłaszcza podejmowania decyzji opartych na danych, które mogą zadecydować o sukcesie lub porażce Twojego projektu lub przedsięwzięcia biznesowego.
Dlatego podczas gromadzenia danych i formułowania hipotez nie należy od razu wydawać pochopnych osądów. Nie warto marnować czasu ani zasobów na podążanie za błędnymi założeniami lub tendencyjnością badań. Wykorzystaj potencjał danych i zaufaj im, podejmując świadome decyzje, które odbiegają od pierwotnego harmonogramu. I oczywiście nie zapomnij o ZMIANIE KURSU!
Wizjoner, a co z tego
Założę się, że w zespole produktowym jest ktoś, kto uważa się za Steve'a Jobsa. Założę się, że ma nawet kilka golfów i nazywa siebie „wizjonerem”. Założę się też, że to właśnie on jako pierwszy zaczyna się chwalić swoim niesamowitym wkładem w plan działania.
Prawdziwy wizjoner to przede wszystkim ktoś, kto działa spontanicznie. Ktoś, kto działa „z marszu”, nieustannie natrafiając na szczęśliwe zbiegi okoliczności.
W rzeczywistości tylko niektórzy menedżerowie produktu od samego początku nie mają pojęcia, co wymyślą.
I wiesz co? To nic złego!
W rzeczywistości niektóre z najwspanialszych produktów w historii, te najbardziej znane w każdym domu, początkowo były czymś zupełnie innym.
Karteczki samoprzylepne Post-It – Pierwotnym zadaniem było stworzenie kleju dla przemysłu lotniczego i kosmicznego.
Play-Doh – ulubiona zabawa każdego dziecka! Nie, to środek do czyszczenia tapet!
Sos Worcestershire – Został przygotowany dla klienta, który nie wrócił; leżał w beczce w piwnicy przez DWA lata. Bloody Mary na całym świecie dziękują za to zapomnienie.
Super Glue – został wynaleziony podczas II wojny światowej w ramach poszukiwań sposobu na wykonanie przezroczystych celowników do broni. Był niezwykle lepki i nie nadawał się do pierwotnego zastosowania, ale ile rozbitych wazonów udało się dzięki niemu uratować?
Slinky – stworzony dosłownie po to, by zapewnić stabilność na statkach. Być może rejsy tych łodzi nie należały do najspokojniejszych, ale jesteśmy pewni, że menedżer produktu od tamtej pory żył jak w bajce!
Jakie dwie cechy łączą wszystkie te rzeczy?
- Zarabiają miliony… a może nawet MILIARDY dolarów rocznie.
- Nie uwzględniono ich w pierwotnym planie rozwoju produktu, a w rzeczywistości cały ten plan został odrzucony
Plany działania są dla jasnowidzów
W przypadku zupełnie nowych produktów planowanie jest niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe. W przypadku czegoś zupełnie nowego nie ma się żadnego punktu odniesienia, żadnego harmonogramu opartego na danych i faktach. A te kamienie milowe? Na tym etapie to czyste mrzonki.
Możesz w 100% dążyć do dotrzymania konkretnych terminów realizacji projektów. W rzeczywistości gorąco zachęcamy do wyznaczania niektórych z nich, ale kompletny plan działania? No cóż, jeśli uda ci się go opracować, będziemy cię prosić o podanie liczb z loterii.
Tworzenie planów działania to trudne zadanie dla badaczy UX i zespołów marketingowych. Ciągle próbujecie przewidywać przyszłość i opierać decyzje na czymś, co jeszcze nie istnieje.
Potrzebujemy tu solidnej dawki zdrowego rozsądku. Zamiast skupiać się na tworzeniu planu działania, lepiej pomyśl o elastycznym zarządzaniu swoim produktem lub usługą i dostosowywaniu się do sytuacji w trakcie realizacji.
Wszyscy wiemy, że jedyną pewną rzeczą w życiu (i podczas tworzenia produktów) jest zmiana. Więc następnym razem, gdy ktoś poprosi o plan działania, miej na tyle przewidywania, by mu powiedzieć, że potrzebujesz jasnowidza… albo przynajmniej solidnej dawki wróżenia z kryształowej kuli! 🔮 🧙♂️ 🔮
Definicja sukcesu zawarta w planie działania jest do bani
Jak mierzymy sukces w zarządzaniu produktem? To pytanie warte milion dolarów.
Zazwyczaj odpowiada się, że sukces zależy od tego, czy udało nam się osiągnąć cele pośrednie określone w naszym pierwotnym planie działania. Nie jest to jednak najlepszy miernik sukcesu, ponieważ całkowicie pomija wszelkie zmiany, które zaszły w trakcie realizacji projektu. Nie uwzględnia on również sukcesów, przełomowych momentów i tych chwil, które wywołują reakcję „O RANY!”, a które pojawiają się po drodze, gdy się uczymy i dostosowujemy.
Musimy na nowo zdefiniować pojęcie sukcesu w zarządzaniu produktem, ponieważ nie chodzi tu wyłącznie o dotrzymywanie terminów.
Sukces polega na terminowej realizacji zamówień oraz zrozumieniu, czego klienci faktycznie oczekują i potrzebują od Twojego produktu lub usługi. Chodzi o szybkie reagowanie na opinie i błyskawiczne dostosowywanie się do zmian.
Wszystko, co wykracza poza pierwotne kamienie milowe ustalone na początku, można uznać za porażkę. Nie do końca pasuje to do świata zarządzania produktami, gdzie chodzi przede wszystkim o eksperymentowanie i szybkie dostosowywanie się w trakcie realizacji.
Jako menedżerowie produktu powinniśmy skupiać się na sukcesie naszych klientów, a nie na odhaczaniu kolejnych punktów na liście, by móc powiedzieć: „Udało się!”. Oczywiście istnieją takie narzędzia jak OKR i KPI, ale one również mogą nas ograniczać.
Powinniśmy skupić się na mierzeniu tego, co ma największe znaczenie — jakości obsługi klienta oraz tego, na ile nasz produkt lub usługa skutecznie ją zapewniają.
To właśnie ta definicja sukcesu powinna mieć znaczenie przy tworzeniu produktów i zarządzaniu nimi!
„A-Z” innego miejsca, czyli błąd kosztów utopionych
No dobrze, WIEMY, że nie zamierzacie całkowicie zrezygnować z planów działania. Doceniamy to, ale jeśli już upieracie się przy posiadaniu planu działania, to powinien to być plan odpowiedniego rodzaju.
Zła mapa to tak, jakby zabrać ze sobą do Szanghaju mapę Disney Worldu. Wygląda jak mapa, pachnie jak mapa, smakuje jak mapa… ale to nie jest ta właściwa mapa.
Zbyt często błędnie opracowujemy plany działania, przez co przynoszą one więcej szkody niż pożytku, a mimo to kurczowo się ich trzymamy. Robimy to z powodu błędu utopionych kosztów. Jest to pułapka psychologiczna, która podpowiada nam, że nie możemy zrezygnować z czegoś, nawet jeśli ewidentnie nie jest to tym, czego pragniemy.
W końcu poświęcamy projektowi jeszcze więcej energii, aby usprawiedliwić ogromną inwestycję czasu i zasobów, którą już w niego włożyliśmy – tym bardziej, że są to koszty „nieodwracalne”.
Jak więc faktycznie UNIKNĄĆ błędu kosztów utopionych w kontekście planów działania?
Przeanalizuj historię swojego produktu i branży. Przyjrzyj się dokładnie temu, co działo się w przeszłości i dlaczego tak się stało. W ten sposób zidentyfikujesz ewentualne schematy, których warto unikać. Czy na przykład sprawy potoczyły się niekorzystnie, ponieważ trzymałeś się zbyt sztywnego planu działania?
Najważniejsze jest, aby zrozumieć, co chcesz osiągnąć dzięki swojemu produktowi, a następnie opracować plan działania w oparciu o ten cel. Nie próbuj na siłę dopasowywać projektu do istniejącej struktury, która się do tego nie nadaje. Warto też na bieżąco zbierać opinie od użytkowników, aby wiedzieć, czy to, nad czym pracujesz, jest rzeczywiście przydatne.
Pomysły na zmiany w planie rozwoju produktu
Odrzucenie planu działania nie oznacza, że działasz na ślepo. Oto kilka alternatywnych metod, które pomogą Ci utrzymać produkt na właściwej drodze:
- Ustalaj krótsze cykle sprintów i skupiaj się na niewielkich, osiągalnych celach
- Upewnij się, że wszyscy mają wspólne rozumienie kluczowych celów każdego sprintu
- Stwórz atmosferę ciągłego testowania i uczenia się, aby dowiedzieć się, co się sprawdza, a co nie
- Upewnij się, że wszyscy dokładnie rozumieją, jakie wskaźniki sukcesu klienta muszą osiągnąć
- Należy ustalać priorytety funkcji i ulepszeń produktu w oparciu o aktualne potrzeby klientów oraz wnioski wynikające z analizy danych
- W miarę potrzeb dostosowuj swoje procesy, gdy odkryjesz nowe spostrzeżenia
- Wróć i jeszcze raz przeanalizuj wyniki badań użytkowników
- Przyjrzyj się ostatniemu sprintowi i wyciągniętym z niego wnioskom, aby wykorzystać je przy podejmowaniu przyszłych decyzji
Ostatecznie najlepszym sposobem na rozwój produktu nie jest ścisłe trzymanie się planu działania, lecz skupienie się na kliencie i dynamiczne reagowanie na jego potrzeby. Można to osiągnąć jedynie dzięki elastyczności i zwinności oraz stworzeniu środowiska, w którym zespoły mają swobodę działania w oparciu o opinie klientów w czasie rzeczywistym. Właśnie tak tworzy się świetne produkty. I właśnie dlatego plany rozwoju produktów są przeceniane
Czy to koniec planu działania?
Może nie. Ale czy musimy robić WSZYSTKO, co nam każe, dokładnie wtedy, kiedy nam każe? Zdecydowanie nie! Dlaczego więc nie wybierzesz mniej uczęszczanej drogi i nie sprawdzisz, dokąd cię zaprowadzi? Nie pożałujesz!
Plany działania zawsze będą odgrywać ważną rolę w procesie rozwoju produktów i wprowadzania ich na rynek. Nie ma sensu podejmować jakichkolwiek działań bez odpowiedniego planu. Należy jednak pamiętać, że plan działania powinien być płynny i elastyczny, a nie niezmienny. Nie powinien on służyć do zniechęcania do eksperymentów ani hamowania innowacji. Plany działania mogą zapewnić strukturę, ale nigdy nie powinny powstrzymywać zespołów przed wspólną pracą nad stworzeniem jak najlepszego produktu dla klientów.
Najważniejsze jest, aby traktować plany działania jako punkt wyjścia, a nie cel sam w sobie.
Zespoły produktowe powinny zawsze pozostawać otwarte na nowe pomysły, opinie i spostrzeżenia klientów, które mogą poprowadzić je inną drogą niż ta pierwotnie zaplanowana w mapie drogowej. Jest to kwestia, którą muszą zrozumieć wszyscy na wszystkich szczeblach organizacji, a nie tylko same zespoły produktowe. Kadra kierownicza najwyższego szczebla musi zdawać sobie sprawę, że ten iteracyjny proces jest najlepszym sposobem na stworzenie czegoś naprawdę wartościowego dla klientów, nawet jeśli oznacza to odejście od pierwotnej mapy drogowej.
W końcu plany działania to tylko jedno z wielu narzędzi w arsenale rozwoju produktu. Nie ma jednej słusznej metody, ale dzięki elastyczności i otwartości na opinie klientów zespoły będą w stanie stworzyć świetny produkt, który spełni potrzeby klientów.
Jak tl;dv pomóc Ci uwolnić się od ograniczeń planu działania
Współpraca, informacje zwrotne w czasie rzeczywistym oraz skupienie się na potrzebach klientów mają kluczowe znaczenie dla skutecznego rozwoju produktu. Nasze oprogramowanie do spotkań online tl;dv doskonale sprawdza się jako narzędzie do wykorzystania w procesie rozwoju produktu. Pomaga zespołom rejestrować i udostępniać rozmowy, dzięki czemu wszyscy mogą być na bieżąco. To idealne narzędzie do pracy zespołowej – pomóż swojemu zespołowi podejmować lepsze decyzje wspólnie, w trybie asynchronicznym i z jasnym obrazem tego, gdzie jesteście, skąd pochodzicie i dokąd zmierzacie.
Co więcej, sposób, w jaki aplikacja gromadzi i przechowuje informacje o spotkaniach, sprawia, że dysponujesz bogatym zbiorem spostrzeżeń i danych, które pomagają w podejmowaniu decyzji i generowaniu pomysłów. Dzięki temu zespoły mogą odejść od niepewności związanej z planem działania i tworzyć produkty dostosowane do potrzeb klientów w czasie rzeczywistym.
tl;dv wszyscy są na bieżąco – koniec z gubieniem się w morzu e-maili i nieporozumieniami w rozmowach! Dodatkowo możesz uzyskać dostęp do nagrań w dowolnym momencie i z dowolnego miejsca oraz kontynuować od miejsca, w którym skończyłeś.
Pozwól, by tl;dv Ci uwolnić się od ograniczeń planu działania – czas przejść na metodę agile!



